Biofeedback jest to nowy rodzaj terapii, polegający na poprawie wykorzystywania swoich funkcji mózgowych. Biofeedback to inaczej biologiczne sprzężenie zwrotne neuroprzekaźników w ludzkim mózgu. Naukowcy zgodnie twierdzą, iż przeciętny człowiek wykorzystuje jedynie 10 procent swojego mózgu do codziennych czynności, jakimi są nauka, praca, codzienne obowiązki. Dzięki metodzie biofeedback można zwiększyć wydajność mózgu nawet do 30 procent. Wyobraźmy sobie jak dzięki temu można polepszyć zarówno wyniki w nauce, jak również efekty swojej pracy.

- trening mózgu
Na głowie pacjenta umieszczane są czujniki, które zapisują prace fal mózgowych. Wszystko podłączone jest do gry komputerowej, która pacjent steruje jedynie siłą swojej woli. Nie ma do dyspozycji klawiatury, myszki lub jakichkolwiek innych urządzeń sterujących. Dzięki temu mózg rozwija się, a pacjent nabywa zwiększoną zdolność zapamiętywania, panowania nad emocjami, stresem, a także uczenia się. Jednym słowem osoba, która korzysta z tej terapii uczy się panować nad swoimi falami mózgowymi. Zamiast wytwarzać nieprawidłowe fale jak na przykład przy niekontrolowanych wybuchach złości, dekoncentracji, lękach, czy też nawet pewnych fobiach pacjent uczy się zastępować je tymi właściwymi, jakie występują podczas relaksu, czy tez mobilizacji do wykonywania określonych czynności.
Brzmi to dość niewiarygodnie, jednak terapia neurofeedback cieszy się coraz większą popularnością nie tylko wśród młodych osób, które chcą polepszyć swoje wyniki w nauce, ale również osób zmagających się z niską samoocena, lękami, nerwicami oraz nawet z wypaleniem zawodowym, a nawet sportowców oraz menadżerów dużych firm.